11.12.2018

4 darmowe przestrzenie do pracy dla każdego zdekoncentrowanego freelancera

4 darmowe przestrzenie do pracy dla każdego zdekoncentrowanego freelancera
Zanim wskażę moje cztery ulubione miejsca do pracy niebiurowej, wspomnę o tym absolutnie najgorszym. To dom (lub mieszkanie, stancja, przyczepa, karton, czy co tam macie). Dom, w którym na każdego freelancera czekają: gary do umycia, ciuchy do rozwieszenia, nieugotowany obiad, kurz na czarnym meblu, porozrzucane przedmioty, talerz z niedojedzonym śniadaniem i setki innych przeszkadzajek.

(fot. rawpixel.com / lifeofpics.com)

11 komentarzy:

02.12.2018

Zużycia listopada

Zużycia listopada
Przerwa od blogosfery dobrze mi robi. Nie piszę, prawie nie czytam i przez to nie kusi mnie, żeby kupować nowe kosmetyki. Chętnie za to zużywam te, które już mam i z niedowierzaniem uzupełniam pielęgnacyjne braki. Przyjemność z zakupu kremu „na już” może docenić tylko ten, kto mocno kiedyś zbłądził... :) 

Zużycia listopada 2018

24 komentarze:

16.11.2018

Pielęgnacyjni zapachoumilacze: Balea | 2x The Body Shop

Pielęgnacyjni zapachoumilacze: Balea | 2x The Body Shop
Dawno, dawno temu szczególnie sobie ukochałam kosmetyki pachnące słodkimi wypiekami. Ciasteczkowe, waniliowe, karmelowe, czekoladowe, szarlotkowe... – polewałam się tym i nacierałam bez opamiętania. W ten sposób dokarmiałam swojego wewnętrznego pulpeta i, nie ukrywam, było wspaniale! Teraz próbuję żyć nieco zdrowiej (z naciskiem na: nieco) i, nie wiedzieć kiedy, przerzuciłam się z ciastek i czekolady na owoce. Na razie głównie pod prysznicem, ale przecież od czegoś trzeba zacząć.


30 komentarzy:

01.11.2018

Zużycia października

Zużycia października
Tak zwane nowe wyzwania mają to do siebie, że potrafią pogrzebać stare ze skutecznością godną wysoce wykwalifikowanego grabarza. Nie zamierzam jednak patrzeć bezczynnie na mego bloga grzebanie i koniec października tradycyjnie potraktuję jako kolejną w tym roku okazję do poczęstowania Was minirecenzjami kosmetyków, które w mojej łazience niedawno dokonały żywota. Po tym, jakże lotnym, pierwszolistopadowym wstępie, pozostaje mi tylko zaprosić Was do lektury.

Zużycia października blog

39 komentarzy:

19.10.2018

Paleta Lorac PRO: świetna jakość w mniej świetnej cenie

Paleta Lorac PRO: świetna jakość w mniej świetnej cenie
Lorac PRO. Paleta trudno dostępna w Polsce, a jednak wielbicielki make-upu o nią zabiegają. Czy chodzi tylko o miłość do rzeczy mało popularnych? 


20 komentarzy:
Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger