07.07.2020

5 rzeczy, które sprawiają, że możesz mnie nazywać beauty-cieniasem

5 rzeczy, które sprawiają, że możesz mnie nazywać beauty-cieniasem
Ostatnio pod prysznicem zrobiłam rachunek kosmetycznego sumienia i wyszło mi, że mimo wielu lat praktyki i blogowania o pielęgnacji, w kilku dziedzinach jestem równie beznadziejna, co na początku tej drogi. Brak zaangażowania? Dwie lewe ręce? Brawura w byciu nieogarem?



Przed Wami lista rzeczy, w których niezmiennie jestem niesumienna, niedoedukowana i do bani, czyli mój hall of shame! Nawet kot się za mnie wstydzi.

18 komentarzy:

01.06.2020

Zużycia kwietnia i maja

Zużycia kwietnia i maja
A tak, kwietnia i maja. Zużycia. Pierwszy raz w historii idą wspólnie, bo właściwie czemu by nie? 


24 komentarze:

13.05.2020

Charlotte, ach, Charlotte, czyś warta grzechu? Charlotte Tilbury, Filmstar Bronze & Glow /recenzja/

Charlotte, ach, Charlotte, czyś warta grzechu? Charlotte Tilbury, Filmstar Bronze & Glow  /recenzja/
Czekałam na nią kilka lat. Wisiała smutno na wishliście, na którą już właściwie nie zaglądam, ale właściwie zaglądać nie musiałam, bo pamiętałam o niej i bez tego. W końcu planety ustawiły się w na tyle korzystnym położeniu, wsparte nieznacznie workiem gratisów z brytyjskiego Cult Beauty, że uległam. 

Charlotte Tilbury, Filmstar Bronze & Glow review swatches
24 komentarze:

03.05.2020

Make-up w czasie zarazy, czyli mój makijażowy Dzień Świstaka

Make-up w czasie zarazy, czyli mój makijażowy Dzień Świstaka
Kwarantanna, izolacja, koronawirus... ciekawe, ile czasu będziemy powtarzać te słowa jak mantrę. Tegoroczna mantra jest po stokroć do bani, ale za to przypadkiem stało się coś ciekawego z moją makijażową codziennością. 


30 komentarzy:

11.04.2020

Zużycia marca

Zużycia marca
Miałam nadzieję, że dobrze się zorganizuję i zrobię tyyyyyyle rzeczy w czasie kwarantanny! Niestety, okazało się, że przy edukacji domowej i wygadanym prawie-ośmiolatku sprawy wyglądają nieco inaczej, dlatego serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy nadrabiają filmy, książki i przechodzą właśnie intensywny kurs chińskiego. Wcale nie skręca mnie z zazdrości, WCALE!


33 komentarze:
Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger