03.04.2013

Joanna – Naturia – Kawa i śmietanka – olejek do kąpieli i pod prysznic /recenzja/

Chciałabym zacząć od kilku zdań zachwytu. Bo fajnie jest rozpoczynać od pozytywów. Po wielu miesiącach od pierwszego użycia przypomniałam sobie ostatnio o olejku do kąpieli i pod prysznic (w moim przypadku tylko pod prysznic, bo wanny w mym domu nie uświadczycie) polskiej firmy Joanna z serii Naturia. Nie lubię logotypu Joanny, jest staroświecki i niezachęcający, kojarzy mi się z kosmetykami babci Heni, ale co za różnica wobec tego cudu za kilka złotych:


Z tej serii są też olejki z kompozycjami wanilia ze śmietanką i truskawka ze śmietanką. Nie próbowałam ich jeszcze, zapachy mają bardzo zachęcające, ale kawa i śmietanka zdecydowanie prowadzi w moim prywatnym konkursie na kąpielowego uwodziciela.

Producent obiecuje, że olejek jednocześnie umyje i wypielęgnuje moje ciało, dzięki unikalnej dwufazowej recepturze „nada skórze wyjątkowe uczucie gładkości, otulając ją pięknym zapachem”. Poucza też, że ekstrakt z kawy i proteiny mleczne działają odżywczo i nawilżająco. Niech będzie, że tak się dzieje, ja wiem tyle, że kiedy otwieram to mało luksusowe plastikowe opakowanie, czuję się bardzo luksusowo potraktowana, bo zapach, jaki wydostaje się ze środka, jest O-BŁĘD-NY! Czasem ciężko mi się powstrzymać przed polaniem się wyłącznie warstwą śmietanki i równie ciężko przychodzi mi przypomnienie sobie, że jest niejadalna, ale fakt faktem – prawdziwą ucztę zmysłów osiągniecie po wstrząśnięciu butelką. No po prostu odlot.

Ze spraw technicznych: olejek – jak to olejek – nie pieni się tak dobrze jak zwykłe żele pod prysznic, ale da się uzyskać pianę dość przyzwoitą, zresztą myślę, że każdy, kto się nim poleje, będzie miał w nosie, czy się pieni, czy się leni. W wersji prysznicowej opakowanie 200 ml starcza na całkiem długo, ale podejrzewam, że wydajność przy stosowaniu jako płyn do kąpieli jest dość niska. Konsystencję ma wodnistą, trochę mam wrażenie, jakbym używała końcówki jakiegoś żelu, do którego dolałam wody. No i nie ma co liczyć na efekt natłuszczająco-nawilżający po kąpieli (jak np. w przypadku olejku Nivea Natural Oil), ale ja wcale tego nie oczekuję po mojej kawowo-śmietankowej Naturii za 6 złotych.

Plusy:
– niesamowity zapach, prawdziwy, niechemiczny,
– niska cena,
– łatwa dostępność (i w drogerii, i w markecie, są wszędzie).

Minusy:
– zbyt wodnista konsystencja,
– brak właściwości nawilżających.

Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 6 zł
Ocena: 5/6

1 komentarz:

  1. właśnie dziś o nim pisałam u siebie na Blogu ;) ( http://blogowszystkimevi.bloog.pl ) i u mnie niestety się nie sprawdził tak jak bym tego chciała ;( a szkoda ! :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger