14.11.2013

Okolicznościowy zielony konkurs z różowym akcentem

Post o linii werbenowej L'Occitane był setnym, jaki opublikowałam na moim blogu. Sto „nowych projektów” za mną, zatem przydałyby się jakieś obchody. Co o tym sądzicie? Ja tam sądzę, że zawsze lepiej wygrywać niż nie wygrywać ;).

Oto, co otrzyma zwycięzca:


1. Oliwkowo-wawrzynowe mydło z Alep – nie pachnie ładnie, nie wygląda dobrze, a jednak z jakiegoś powodu podbija serca wielbicielek piękna.
2. Virtual – cienie do powiek Quattro – poczwórne cienie w tonacji zielonej, satynowe, nr 073.
3. Lakier Catrice nr 680 Khaki Perry – bardzo lubię ten kolor, jesienią idealnie prezentuje się na paznokciach, ale uprzedzam: nie schnie zbyt szybko i może smużyć przy aplikacji.
4. Lakier LeMax – słynny marmurek w odcieniu pastelowego różu. Kto jeszcze ich nie próbował, ręka do góry!
5. Pilnik do paznokci w kształcie kiwi – w jednym z poprzednich konkursów również był do wygrania i dostałam sygnały (a nawet maila!), że pragniecie go znowu, więc powrócił w chwale.

Oczywiście wszystkie przedmioty są nówka sztuka nieśmigane. Co zrobić, żeby wygrać? To bardzo proste. Trzeba odpowiedzieć w komentarzu na pytanie konkursowe:

Jakie posty na blogu Agaty co Smaruje cieszą Cię najbardziej? (i pytanie dodatkowe: o czym chciałbyś/chciałabyś czytać częściej?).

Na zgłoszenia czekam do 24 listopada do północy, a niedługo po tym, jak Kopciuszek zgubi swój bucik, ogłoszę wyniki. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania. Buziaki i miłego dnia!

Agata


20 komentarzy:

  1. sama nie mam bloga, ale chętnie Cię odwiedzam ze względu na Twoje rzetelne recenzje produktów do pielęgnacji ciała. nie wiedziałam, że można tyle napisać o zwykłym kremie czy balsamie!

    pozdrawiam, Agnieszka Z.

    OdpowiedzUsuń
  2. Agata niech od czasu do czasu doradzi w kwestii poprawności językowej :) może być kosmetycznie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przypomniałaś mi o poście w fazie roboczej, który miałam opublikować!

      Usuń
  3. niechaj agata pokazuje prywatę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie wsadzać nosa w nieswoje sprawy :D

      Usuń
  4. Mnie cieszą wszelkie recenzje,bo to właśnie na Twoim blogu poznaje większość nowych kosmetyków, których tak naprawdę nie miałam okazji poznać, a co lepsze, nawet nie wiedziałam o ich istnieniu. Także Kochana Agatko, pisz, pisz!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poczytałabym chętnie o obejrzanych filmach i przeczytanych książkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po pierwsze primo, to ja chcę Cię tu stale widywać już, o! :*
    Po drugie primo, to lubię czytać o kremach podocznych i mazidłach ryjkowych. No i bardzo lubię, jak dogłębnie analizujesz smarowidła do ciała :D

    A częściej to chciałabym o lakierach do paznokci :)

    Aha, podnoszę rękę - nie próbowałam Lemaxów, nie podoba mi się ten efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie dawno pisałam o mydłach Alep, na prawdę czynią cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana Agato, ratuj me pyszczydło! Strefa T, krostki wieku późnego, no i pierwsze zmarszczki :/ Poproszę jak najwięcej postów o pielęgnacji (w ogóle) twarzy (w szczególe) :) pozdrawiam W.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm... A ja najbardziej na Twoim blogu lubię recenzje - zawsze coś tam od siebie dodasz, rzucisz jakiś śmieszny tekst (nie zawsze może śmieszny, ale ciekawy tekst :)) i od razu lepiej się czyta! :))
    Szczerze, to sama nie wiem o czym bym chciała posty... Lubię wszystko, totalny misz-masz :D

    (jakby co to się zgłaszam w razie wątpliwości :D)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na twoim blogu uwielbiam sposób w jakim piszesz posty nieważne o czym ważny jest ich przekaz :) a dodała bym więcej może : moje triki , co mam w torebce itp :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się jak opisujesz kosmetyki, które u Ciebie się nie sprawdziły. Niektórzy skupiają sie tylko na tych najlepszych, a informacje o bublach są bardzo cenne i pozwalają nam uchronić się przed nieudanym zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twojego bloga obserwuję niecałe 2 miechy, więc ciężko mi się wypowiedzieć, niemniej jednak ogólnie uwielbiam posty denkowe, więc i takie posty cieszą mnie u Ciebie. A o czym chciałabym czytać częściej? Hmm może o podobnych poradnikach dla nieuświadomionych blogerek jak ten "Jak wymawiać nazwy firm kosmetycznych?", dzięki któremu wreszcie dowiedziałam się, jak wymawiać te śmieszne i dziwne nazwy^^

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja jakoś po prostu lubię. Pewnie głównie przez poczucie humoru. Poza tym jako matka Tomasza (lipiec, 2012) jakoś jest mi po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jakoś po prostu lubię. Pewnie głównie przez poczucie humoru. Poza tym jako matka Tomasza (lipiec, 2012) jakoś jest mi po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja jakoś po prostu lubię. Pewnie głównie przez poczucie humoru. Poza tym jako matka Tomasza (lipiec, 2012) jakoś jest mi po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja jakoś po prostu lubię. Pewnie głównie przez poczucie humoru. Poza tym jako matka Tomasza (lipiec, 2012) jakoś jest mi po drodze.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger