20.04.2016

Wpadnij na blogowe urodziny i wybierz sobie prezent!

Na początku kwietnia wydarzyło się coś ważnego. Och, czy to możliwe, że jestem tu już z Wami od trzech lat? Trzy piękne lata taplania się w kosmetykach i relacjonowania, co z tych kąpieli wyszło! Gdyby nie było bloga, ciekawe, jakbym miała tłumaczyć sama przed sobą zakup szesnastego podkładu i sto osiemdziesiątej szminki. A tak, człowiek stoi przed tą szafą w Rossmannie z naklejkami -49% i myśli: kupić? nie kupić? Kupić! PRZECIEŻ TO DO TESTÓW. I już, rozgrzeszenie instant. Można w spokoju wyjść ze sklepu z siateczką. 

No cóż, wygląda na to, że mi tu wspaniale. Nie zamierzam się wyprowadzać. A wszystko dzięki Wam. Brzmi tandetnie, ale to prawda i powie to każdy, kto kiedykolwiek pisał bloga. Człowiek zaczyna pisać dla siebie, a potem – nie wiedzieć kiedy – pisze dla swoich Czytelników. I już nie umie inaczej. I pragnie, by oni byli. I wie, że gdyby ich nie było, najpewniej przestałby pisać. I kupować kosmetyki na tony. Hmm, to nie byłoby takie złe. No ale przecież mi tu wspaniale...



Tym razem nie będzie podsumowań ani długich opowieści. Przybywam z taką fajną sprawą. Z okazji urodzin bloga i w podziękowaniu za to, że jesteście ze mną, wymyśliłam sobie konkurs. Konkurs jest prześwietny, ponieważ nagrodę wybiera zwycięzca. Ja tylko wybrałam, że będzie ona pochodzić z salonu MAC i jej cena nie przekroczy 110 złotych*. 

Aby wziąć udział w konkursie, należy zrobić, co następuje: wymyślić nagrodę, a potem poinformować mnie o tym w komentarzu. To takie proste. Obiecuję, że zwycięzca zostanie wybrany drogą losowania (Tomasz, miska, już to znacie) i do maszyny losującej wpadną wszystkie Wasze propozycje, bez względu na to, czy wybierzecie płyn do dezynfekcji pędzli za 50 zł (co byłoby zadziwiającym wyborem, przyznaję), czy może puder za 108. Dla Was zabawą będzie wymyślanie i możliwość wygranej, a dla mnie (w końcu to mój blog obchodzi urodziny!) – czytanie, jakie są Wasze MAC-owe marzenia. Na koniec wszyscy uśmiejemy się setnie, a Tomasz uczyni powinność.

To jak, bawimy się? 
Na zgłoszenia czekam do piątku 29 kwietnia


*Sponsorem tej rozpusty jestem ja, więc muszę naszkicować jakieś granice rozsądku :). 

47 komentarzy:

  1. Gratuluję tych trzech lat! Ja zdaję się wygrałam z okazji dwóch więc trzymam kciuki za innych i życzę duuuużo radości z pisania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję Kochana trzech lat wspaniałego bloga! :) Może zdążę się zgłosić, dziś padam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham, uwielbiam, ubóstwiam Ciebie, Twojego bloga, Twoje pióro i poczucie humoru. długo, długo, długo pisz tu nam :***

    co do konkursu, nie mogę nie wziąć udziału :D jeśli na mnie padnie, marzy mi się matowa szminka w odcieniu Relentlessly Red <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje nasz trzylatku, juz nie robisz w pieluchę ;) se tu kocham bywać to wiesz. Mi sie marzy brow pomadą w żelu w kolorze diety blonde bo skubane kiedyś jasne brwi postanowiły Nie odrastać i marze o brwiach brezniewa, serio :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po pierwsze fantastycznie że piszesz. Nie komentuje każdego posta ale bardzo lubię tu zaglądać.
    GRATULUJE również rocznicy - niezły wynik. Oby tak dalej.

    Miałam napisać, że życzę wszystkim powodzenia ale jednak chciałabym się zgłosić - mój typ to cienie do powiek - uwielbiam cienie a podobno MAC ma je całkiem niezłe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje!:) 3 lata to szmat czasu!:) Życzę kolejnej trójki z 0 z tyłu;d Co do konkursu to ja proponuje wiosenną szminkę na dobry start na lato;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej Trzylatko!:)) jesteś starsza o miesiąc ode mnie:) 3 lata to poważny wiek, cieszę się, że Cię poznałam, bo w głowie nadal mam dramatyczną historię zakupu bronzera z Sephory:D
    Jakby mnie Tomasz wylosował to ja bym chciała szminkę...moją pierwszą ever z MAC i chyba byłby to odcień Twig.

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzy lata! Toz to poważny wiek. Juz człek dobrze chodzi i sensownie gada:). Gratuluje i życzę kolejnych tak fantastycznych lat w blogosferze! A co do Mac,a ...strobe cream w wersji travel wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję trzech lat! Jak ten czas leci! :-)

    Fajnie, że piszesz, że jest Twój blog i masz rację, blogowanie sprawia, że się chce, poprawia samopoczucie, pozwala poznać fajne osoby.

    Wszystkiego, co najlepsze na trzecie urodziny! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję serdecznie! Życzę Ci wielu następnych lat i sukcesów w blogowaniu :-) Sama wiem jak cieszy każdy kolejny rok!

    Jeśli chodzi o nagrodę to mój ukochany błyszczyk Full For You z serii Plushglass byłby świetną opcją :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje, podziwiam i życzę kolejnych rocznic ☺
    Co do konkursu, to na MACu zbyt się nie znam, nie wchodzę tam bo ilość atakujących sprzedawczyń jest odwrotnie proporcjonalna do ilości kientów. Zwykle jestem ja, 3 panie i 5m2 sklepu xD
    Ale podejrzałam u koležanki przepiękną Russian red. To musi być to :)
    Bogowie garnków liczę na was, prowadźcie łapki Tomasza

    OdpowiedzUsuń
  12. 3 lata kochana to piękny wynik <3 Oby więcej rocznic i wiernych czytelników :)

    Chętnie wezmę udział w losowaniu, ogromnie kręci mnie róż Pro Longwear Blush <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki twojemu blogowi odkryłam masę cudownych kosmetyków i uchroniłam się przed wieloma bublami. Gratuluję 3 lat prowadzenia bloga i mam nadzieję, że to dopiero początek ;)!

    Co do konkursu, to moim małym "kobiecym" marzeniem jest matowa szminka z maca w kolorze czerwonym. Niestety zawsze jest coś ważniejszego do kupienia niż "zachciewajki", więc jeszcze nie miałam okazji jej nabyć. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Świętuj, świętuj trzylatku! Życzę Ci, żeby nie wycofywali Twoich ulubieńców!

    Nagrodą dla mnie byłaby matowa Russian Red, że tak polecę klasyką klasyki. Z makiem nie miałam nigdy nic wspólnego do tego stopnia, że nigdy nawet nie wstąpiłam do sklepu. Naoglądałam się za to szminek na blogaskach i marzę (:

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję i życzę kolejnych, owocnych lat! ;)

      Gdybym to ja miała wygrać w rozdaniu to chętnie przygarnęłabym korektor Pro Longwear NC15 ♥

      Usuń
  16. Cieszę się Agatko, że tyle tu już dla nas smarujesz, wcierasz i malujesz, okraszając to wszystko swoim lekkim, ironiczno-sarkastycznym piórem ;) No po prostu świetnie się to czyta i mam nadzieję, że jeszcze na emeryturze będziemy tu sobie blogować, wymieniając się recenzjami tabletek na nadciśnienie i poradami, jak umalować się na wieczór w klubie seniora ;) 100 lat dla Ciebie i blogaska :*

    A jako prezent wybrałabym bazę pod szminkę MAC Prep + Prime Lip, którą ostatnio zachwalała na blogu Agnieszka - Lepsza Wersja Samej Siebie :) Mam taką jedną upierdliwą pomadkę YSL, której żal mi się pozbyć, więc może taki wynalazek uratowałby naszą relację :)

    OdpowiedzUsuń
  17. 3 lata to mnóstwo poświęconego czasu! No, ale nie ukrywam, że lubię te Twoje posty pisane z dużą dawką humoru :D Super pomysł z tym proponowaniem nagrody, można wybadać rynek potrzeb kosmetycznych, jeśli chodzi o MACa ;) Sama najchętniej wypróbowałabym słynny korektor Mac Pro Longwear, może on poradziłby sobie z moimi cieniami pod oczami :))

    OdpowiedzUsuń
  18. gratuluję serdecznie!
    uwielbiam Twoj styl pisania więc kontunuuj :)

    Tomaszu kochany, jakbyś mnie wylosował,to stałabym się posiadaczką pomadki w odcieniu Lovelorn :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeden z niewielu blogów kosmetycznych, jakie nadal obserwuję :)
    Co do MAC - szminka w odcieniu Brave. Przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję 3lat! Ja tyle nie wytrwalam w blogowaniu :)
    Jeśli zdarzy się cud to ja chętnie wypróbuję
    Loreal infallible sculpt :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję! Twój blog czytam od dawna, co prawda nieczęsto komentuję, ale czytam praktycznie każdy post, bo mamy bardzo podobne upodobania kosmetyczne.

    A jeśli chodzi o MACa, marzy mi się korektor Pro Longwear. Bardzo jestem ciekawa, jakby się u mnie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdyby nie Twój blog, nie byłoby NAS! Aj low ju soł macz.
    Życzę Tomaszowi udanej rączki-losowanki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Aż mi się oczy zaświeciły, gdy czytałam o tym konkursie <3
    Czekam na dalsze wunderbaumy z żulami, które rozbawiają mnie do łez :)
    Marzy mi się korektor pro longwear w odcieniu NC 15 <3

    OdpowiedzUsuń
  24. No prosze same 3 latki dookoła ( ja też ) będziemy w jednym przedszkolu ;D;D gartki ;D

    jakby mi się poszczęściło ( głupi ma szczęście ;D) to chcę ( ale nie żadam ;D) pomadkę z serii Ultime Lipstick w odcieniu To savour ( chyba dobrze żem napisała ;D) ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Marzy mi się pomadka o odcieniu Creme Cup, wzdycham do niej dniami i nocami <3 Poza tym wszystkiego najlepszego z okazji urodzin bloga! Mój też będzie obchodził trzecie urodziny, ale dopiero w grudniu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzy lata to szmat czasu, ale życzę jeszcze więcej i niezmiennej radości z pisania!
    Gdyby Tomaszek był łaskaw wylosować karteczkę z moim imieniem, to wymarzyłam sobie cudowną pomadkę w odcieniu Mehr <3 Wszystkiego dobrego dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  27. Smaruj nam nadal! Stu lat dla bloga, a Tobie zapału do pisania!

    A z MACa to ja marzę od dłuższego czasu o tuszu do rzęs- Extended Play Lash :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyznam szczerze, że z racji ceny nigdy nie przyglądałam się dokładniej kosmetykom firmy MAC. Niemniej jednak spojrzałam na stronę producenta i zafascynowało mnie wiele produktów. Wiem, że na żaden z nich nie mogłabym sobie pozwolić, więc biorąc udział w konkursie wybrałabym bezpieczny kosmetyk, który wiem że by się u mnie sprawdził. W związku z tym, gdybym miała to szczęście zostać wylosowaną, moją skromną kosmetyczkę zasiliłaby szminka w serii "Lipstick" w odcieniu ANGEL :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin bloga! Gratuluje:-)bloga czytam juz drugi rok i chętnie będę czytać kolejne 22 lata dajmy na to:-)z MAC'a chętnie wyporbowalabym korektor prolongwear.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana Agato.Nie wiem jak to robisz,ale czytam Twojego bloga,a mój mąż pyta- o czym czytasz?odpowiadam -nie wiem.Nie ma znaczenia co opisujesz, to w jaki sposob to robisz jest genialny.Życzę SOBIE żebyś nie straciła przyjemności z prowadzenia tego bloga.
    W sprawie nagrody.Gdyby do Tomaszowych łapek trafilo moje imię to dopełnieniem niespodzianki byłoby oczekiwanie co ty wybralaś;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Sto lat! Żebyś pisała jak najdłużej, jak najwięcej! Abyś nigdy nie straciła przyjemności z tego co robisz :)

    Jeśli chodzi o mnie to ja bym chyba najchętniej bym chciała wypróbować MAC powder blush o odcieniu Harmony :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratulacje! Odkryłam ten blog na początku tego roku i przeczytałam od tego czasu większość wpisów. Nie dla recenzji, bo tyle się zmienia w asortymencie marek, ale dla humoru i lekkiego pióra :)

    W razie, gdyby mi się poszczęściło, marzy mi się pomadka Angel :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sto lat na blogosferze :)
    Do konkursu oczywiście się zgłaszam. Marzy mi się pomadka w odcieniu New York Apple <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Och, ja dopiero za kilka miesięcy świętować będę roczek... :D Życzę Ci kolejnych udanych tu lat!
    Co ja bym chciała? Hmmmmm, MACową 217- tkę <3! Jestem strasznie ciekawa, jak ma się do mojej ulubionej Sigmy E25...

    OdpowiedzUsuń
  35. Kolejnych owocnych w pełne szafki i kuferki lat!
    Gdyby coś to chętnie wypróbuję Versicolour Stain- Truly Everlasting lub Tattoo My Heart,
    pozdrawiam
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratulacje 3 lat i życzę wszystkiego co najlepsze :*
    Wybrałam Puder Sculpt & Shape Powder odcień Accentuate/Sculpt :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pisz nam dalej i jak najdłużej! :)
    Gdyby łapka Tomasza była łaskawa dla mnie, to marzy mi się kultowa 217-tka z Maca :) tyleee się o tym pędzlu słyszało!
    Pozdrawiam,
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratulacje i wszystkiego dobrego :) :)
    Gdybym została wybrana przez Tomasza, byłabym w posiadaniu pierwszej pomadki MAC w odcieniu Flat out Fabulous ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Życzę wielu, wielu lat w blogosferze i mnóstwa sukcesów! :)

    Gdyby to akurat karteczka ze mną wpadła w Tomaszowe rączki to wybrałabym pomadkę Mac Ruby Woo. Marzy mi się od dłuższego czasu i myślę że każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczkę taką klasyczną czerwoną szminkę <3.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czytam i bawię się dzięki temu blogowi świetnie! Dziękuję :D
    Ja poproszę o pędzel 217 :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratuluję rocznicy i liczę na więcej! masz super styl pisania :)
    Moją wymarzoną nagrodą byłby cień z Mac który kiedyś polecałaś – Naked Lunch

    OdpowiedzUsuń
  42. 3 lata! Sporo czasu, u mnie podobny wynik w blogosferze.
    Chętnie wezmę udział, gdyż nagroda jest wspaniała! Moje Macowe marzenie to pomadka w kolorze Mehr. Idealny odcień dla mnie. Mam nadzieję, że to do mnie szczęście się uśmiechnie i pomadka trafi w moje ręce akurat na urodziny. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Kolejnych lat! Uwielbiam Cię czytać :)
    Nie mam nic z Maca, więc chętnie wezmę udział. Hmm.. Może szminka See Sheer? :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Przygnębia mnie ten upływ czasu ;) Już trzy lata! Gratuluję.
    Miałam nie włączać się do rozdania, ale że wygrany ostatnio u Madame Oleosa cień sprawdza się doskonale, to pomyślałam, może to jest klucz, nie kupować, tylko wygrywać? I może do cienia ten tusz do rzęs w szminkowym opakowaniu - Upward Lash?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger