09.09.2017

MAC Brave, czyli pomadka prawie dla wszystkich

Wreszcie mamy słońce, ale i tak mu nie wierzę. Pewnie zaraz zajdzie, a potem jesienna ulewa po raz kolejny utopi moje pelargonie. Na tyłach pomadkowej szuflady już zamieszkały letnie korale i wściekłe róże, a w pierwszym rzędzie leżakują róże zgaszone, beżo-brązy i tym podobne, mniej fascynujące, ale za to uwielbiane przeze mnie odcienie. Dziś będzie o pomadce, którą bardzo doceniam za uniwersalność. Niewiele jest twarzy, którym nie będzie pasować. 



Mój egzemplarz swoje przeszedł, co widać na zdjęciach. Mogłam oczywiście podstawić lepiej wyglądającego kolegę, ale wtedy przy każdym powrocie do tego wpisu pamiętałabym, że to nie Brave. Głowo, czemu wszystko psujesz!

Brave pochodzi ze stałej, MAC-owej kolekcji i ma wykończenie satin – moje ulubione, bo łączące cechy kremowej, niewysuszającej ust pomadki z niewiele mniejszą od matów trwałością. To bardzo udana formuła, którą Wam polecam. Wśród MAC-ów o wykończeniu satynowym jest wiele pięknych, dziennych (i nie tylko) odcieni, m.in. mój inny ulubieniec Faux. 

MAC Brave

Brave jest przedstawicielem sekcji nude. W moim przypadku jest to również odcień z serii my lips but better. Pachnie jak zwykle, czyli waniliowo, a nawet wanilinowo. Kiedy się skończy (lub zepsuje), z pewnością wrócę do MAC-a po kolejny egzemplarz, bo to mój pewniak do torebki i w przypadku, gdy nie mogę się zdecydować, co wrzucić na usta do jakiegoś makijażu. Brave żyje w symbiozie z makijażami w beżo-brązach, dobrze jej z mocnym okiem i z tylko wytuszowanym. W sztucznym świetle się zmienia, ale nie ujmuje jej to uroku. 

MAC Brave swatche

Tu macie tylko dzienne światło, ale myślę, że możecie już ocenić, czy to coś dla Was. Nazwa zupełnie nie pasuje do okoliczności. Jest miło, bezpiecznie, bez narzucania się. Jak na zwykłą, niezastygającą pomadkę charakteryzuje się wyjątkową trwałością. Przetrwa nietłuste jedzenie i kilka dobrych godzin gadania. Oczywiście stempluje wszystko, co wycałuje, ale nie wiem, czy pamiętacie – kiedyś to był w temacie szminek standard :).

Bardzo ją lubię i gdy tylko zrobiło się zimno, była pierwszą, która przyszła mi do głowy.

Ile: 3 g
Cena: 86 zł

Tu możecie obejrzeć moją kolekcję MAC-ów i porównać odcienie: klik.

47 komentarzy:

  1. No faktycznie uniwersalny kolor Ja właśnie takie lubię nierzucajace sie w oczy tak mocno ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że też dobrze czułabym się w takim odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezpieczny, przyjacielski, nic, tylko kupować ;)

      Usuń
  3. Kolorek jest naprawdę przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny odcień:) Moją ulubioną jest Mehr:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Mehr jest piękna! Ciemniejsza od Brave. Obie uwielbiam.

      Usuń
  5. Mam tylko jeden kolorek o nazwie Violetta ale ten na pewno by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sobie muszę obejrzeć, co to za Violetta, bo nigdy o niej nie słyszałam :)

      Usuń
  6. Cudny kolor i ślicznie w nim wyglądasz.
    Poczekam na Back 2 MAC i chyba go wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 dziękuję, Aniu. I dobrze się w nim czuję! Obejrzyj go koniecznie na żywo, bo w różnym świetle różnie wygląda.

      Usuń
  7. oj tak, Brave jest fantastyczna! uwielbiam :) zuzyłam już kilka sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym pewnie po nią wracała, gdyby kilkadziesiąt innych nie dopraszało się o zainteresowanie hehe. Ale spokojnie, KOŃCZĘ Z TYM. Tyle że... bardzo powoli ;)

      Usuń
  8. ladny, ale nie wiem czy bede sie jeszcze decydowac na pomadki nietrwale;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze Wam zbrzydną te wysuszające, płynne maty! :P

      Usuń
  9. Dlaczego ze wszystkich ludzi na świecie nie pasuje właśnie mnie, jest taki piekny! Ty wyglądasz w nim wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ciekawa jestem, czy Mehr by pasowała.
      I dziękuję za komplement, Lulu :* :* :*

      Usuń
  10. Bardzo ładny kolor, ja też mam jedną pomadkę mac i bardzo ją lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor jest przepiękny i bardzo "mój", jednak u siebie wolę matowe wykończenie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej satynie niedużo brakuje do matu, to taki półmat, ale rozumiem :)

      Usuń
  12. Pięknie na Tobie wygląda i bardzo, ale to bardzo mnie kusi! Dawno nie kupowałam żadnych nowych szminek, ale jak ta zdecydowanie jest na początku chciejlisty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli będziesz miała możliwość obejrzeć ją na żywo i przymierzyć, to skorzystaj koniecznie :).

      Usuń
  13. Zawsze myślałam że ten odcień jest ciemniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a własnie wybieram się do salonu w ramach zużyć Back2MAC :D ładny ten kolorek, obejrzę z bliska jeśli będzie

    OdpowiedzUsuń
  15. ładna, ale nie wiem, czy dla mnie nie byłaby trochę za jasna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieeee-e. Wyszła tu dość jasno, bo robiłam w świetle dziennym, jeszcze sensownym :).

      Usuń
  16. Lubię takie kolory, ale sprawdziłam jak wygląda ten wspomniany Faux i chyba podoba mi się jeszcze bardziej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faux to już taka ponurawa się wydaje, ale uwielbiam całą trójkę, czyli Faux, Brave i Mehr :)

      Usuń
  17. Piękny Brave i piękna Ty w Brave (bez Brave też oczywista!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, Marti, jedno krótkie zdanie i trzy komplementy, w tym dwa dla mnie hihihi :D
      Dzięki!

      Usuń
  18. Niedługo będę miała 6 opakowań i mam do wzięcia coś z back2Mac ale zastanawiam się, czy postawić na Brave, czy Snob ;) Ta bardzo mi się podoba :) Ale tamta też :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przymierzaj w salonie! (chociaż światło też tam trochę kłamie)

      Usuń
  19. Piękny kolor! Przyjrzę się mu przy najbliższej wizycie w salonie, bo uwielbiam pomadki tej marki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie w nim wyglądasz! Brave też mam i ją uwielbiam, świetnie pasuje też do konturówki Soar :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger