12.10.2018

Najważniejsza książkowa premiera tego roku. „Niezwykłe Dziewczyny” Agnieszki Witkowicz-Matolicz

Co roku w październiku dużo mówi się o raku piersi – o regularnych badaniach, bezpłatnej mammografii, o tym, że chorują coraz młodsze kobiety. Nie jest przyjemnie myśleć o raku, dlatego październik zawsze trochę mnie dręczył. Najbezpieczniej dla głowy jest oczywiście ustalić ze sobą, że okej, kobiety chorują, młode czasem też, ale przecież to takie rzadkie i mnie nie dotyczy. Wiem, wiem, trzeba się badać, i ja też się zbadam, ale może... może trochę później? Bo co, jeśli się zbadam i oni... coś znajdą? Czasem znajdują. Tylko czy jeśli się nie zbadam, to  t e g o  tam nie będzie? 

Agnieszka Witkowicz-Matolicz „Niezwykłe dziewczyny” blog



W ostatnich latach moje podejście do tematu raka piersi bardzo się zmieniło. Wciąż myślę o nim jak o strasznym skurwysynie, bo tym właśnie jest, ale stał mi się bliższy, niżbym sobie tego życzyła i... sporo mnie nauczył.

W październiku 2016 moja przyjaciółka Ola, żona Mikołaja, mama małej Malinki, dowiedziała się, że jest chora. Starałam się towarzyszyć Jej w chorobie, ale nawet nie potrafiłam sobie wyobrazić, co przeżywa. Zanim zdążyłam wypłakać wiadro łez nad losem Oli, ona zaskoczyła mnie swoją postawą – pogodą ducha, wiarą, że wszystko się dobrze skończy, niesamowitą dzielnością. Ola nie chorowała, tylko... zdrowiała! Wiecie, jakie to było krzepiące?

Tą dobrą energią dzieliła się też ze światem – na grupie FB, na Instagramie, na szpitalnych korytarzach. Nic dziwnego, że wspomniana energia dotarła do Agnieszki – mojej serdecznej koleżanki z podstawówki, kolejnej młodej żony i matki po nowotworowej diagnozie.

Dziś Ola i Agnieszka się przyjaźnią, Aga, zainspirowana postawą Oli, napisała „Niezwykłe Dziewczyny”, a Ola została bohaterką pierwszego rozdziału.

Z każdą kolejną historią byłam pod coraz większym wrażeniem. Bo wiecie, to nie jest książka o śmiertelnej chorobie, tylko o... miłości do życia! Bohaterek wzruszających reportaży jest dziesięć. Każda z diagnozą raka piersi, każda inna, każda pełna nadziei. Dzięki dziewczynom można choć trochę przestać się bać i docenić to, co mamy tu i teraz.

Jeżeli macie wśród bliskich osoby, będące w procesie leczenia nowotworowego, książka pomoże Wam zrozumieć, przez co przechodzą. Znajdziecie tam listę rzeczy, których nie należy im mówić i dowiecie się, jak można wesprzeć pacjenta onkologicznego. Są też wywiady z lekarzami, wiele przydatnej wiedzy i... wiele cennych emocji.

Przeczytajcie. Przebadajcie się. Naprawdę warto.

Agnieszka Witkowicz-Matolicz
„Niezwykłe Dziewczyny. Rak nie odebrał im marzeń”
Oficyna 4eM, Warszawa 2018

7 komentarzy:

  1. intrygująca! :) chętnie sięgnę po nią w jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Agata, czekałam na Twoją recenzję i powiem Ci, że było warto! Kocham Cię i dozgonnie (taki żarcik przy raku) będę Ci wdzięczna za pomoc, zainteresowanie, kibicowanie na każdej chemii. To było niezwykle !!! Dziękuję dziękuję dziękuję! Ja zdrowialam! Jak to super brzmi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I obyś była zdrowa przez tyle długich lat, żebyś aż się tym znudziła :)
      <3 <3 <3

      Usuń
  3. nie dziwię się, że ta książka jest tak bliska Twojemu sercu. napisana przez serdeczną koleżankę,z rodziałem poświęconym przyjaciółce. to musi być niesamowite :)

    co do raka piersi... moja ciocia zmarła na niego prawie trzy lata temu. bo właśnie odkładała badania na wieczne nigdy i jak doszło do wykrycia, było dużo za późno. dlatego ja co roku chodzę na usg piersi, nie ma bata! no i staram się pamiętać o comiesięcznym macanku ;)
    całkiem niedawno, 3 tygodnie temu, straciłam też koleżankę z gimnazjum. zmarła na raka żołądka. jak mnie, przywiało ją do Anglii. ona akurat długo szukała pomocy na swoje dolegliwości, ale niestety w UK źle ją zdiagnozowano i przez 3 lata! leczono na wrzody żołądka. właściwa diagnoza przyszła dużo za późno i nie dało się Dziewczyny uratować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przykre historie :(. Dobrze, że dbasz o siebie, mamy tylko jedno życie – oby jak najdłuższe!

      Usuń

Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger