O mnie

Ja: trzydzieści i mały plus, żona, mama, kiedyś osadzona w świecie mediów, obecnie w świecie niewielkiego Tomasza i własnych literek. Jako posiadaczka beznadziejnych, cienkich i wypadających blond włosów, cery mieszanej i naczynkowej, wciąż poszukuję kosmetyków, które coś z tym zrobią...  


Profil kosmetyczny:


Skóra

Twarz: cera mieszana z bardzo tłustą strefą T, a do tego płytko unaczyniona, dosyć podatna na zapychanie (szczególnie latem). Rozszerzone pory. Czyli cera trudna w pielęgnacji, niestety. Karnacja jasna, ale nie wampirzo biała.

Ciało: skóra normalna, łydki i ramiona wymagają porządnego nawilżenia, bo lubią się przesuszać. Z powodu jasnej karnacji w sezonie letnim widoczna brzoskwiniowo-świnkowa opalenizna.

Włosy

jasny blond, cienkie, proste, lubiące wypadać, nielubiące układania, skłonne klapnąć z byle powodu i przetłuszczające się u nasady. Niefarbowane. 

Paznokcie

w zaskakująco dobrym stanie.

Preferowane zapachy

Jeśli chodzi o kosmetyki, zapach jest dla mnie bardzo ważny, więc śmierdziele mają na dzień dobry duuuuży minus. Uwielbiam zarówno słodkie, apetyczne aromaty (byle nie dusiły i nie mdliły), jak i rześkie, owocowe i kwiatowe. 
A perfumy po prostu muszą mi się spodobać. Niegdyś wierna wariacjom na temat zielonej herbaty, dziś mój nos pozostaje otwarty na propozycje, ale z tego, co zauważyłam, chętnie wdycha kompozycje z białymi kwiatami. 

Inne przydatne informacje

Nie jestem włoso- ani lakieromaniaczką. Na marginesie: co za koszmarne słowa. Zwracam uwagę na to, czym myję i odżywiam włosy, mam też swoich lakierowych ulubieńców i nielubieńców, ale najbardziej interesuje mnie szeroko pojęta pielęgnacja twarzy i ciała. Nie jestem make-up artist, więc nie znajdziecie na moim blogu oszałamiających makijaży, ale uwielbiam się malować i kolekcjonować kolorówkę, dlatego regularnie piszę o tym, czego używam, co mnie urzekło, a co zawiodło. 

Czego nie lubię/nie używam?

Pielęgnacja: nie lubię kremów pozostawiających tłusty film, nie używam peelingów mechanicznych do twarzy (bo mam cerę naczynkową) i kosmetyków do kąpieli (kule, płyny do kąpieli), bo nie mam wanny.
Kolorówka: odpadają podkłady z różowymi tonami, bo moja szyja ma wyraźnie żółtawy koloryt.
Paznokcie: nie lubię na swoich paznokciach czerwieni, landrynkowego różu i frenczowych białych końcówek. Tipsy też odpadają. Nie używam hybryd.
Włosy: bardzo rzadko używam kosmetyków do stylizacji. 

 

smarowanie (at) gmail.com


Tu 50 faktów o mnie: KLIK
a tu tag, z którego również dowiecie się czegoś więcej na mój temat: KLIK.


2 komentarze:

  1. Myślę, że znalazłam w blogosferze moją bliźniaczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć Agatko,
    Miałam już dawno do Ciebie pisać, ale jak to ja - skleroza :)
    Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa.
    U nas w miarę ok, ale na tamtego bloga nie mam siły, bo musiałabym cały czas pisać, ze nie jest lepiej a gorzej. Taka choroba i nic nie mogę na to poradzić, niestety :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Agata Smaruje , Blogger